Chandigarh, zwane “The City Beautiful” jest zadbane jakby rodem z Europy. W czasie mojej wycieczki, przejechałem się na wielbłądzie, odwiedziłem Himalaje (tak naprawdę to pierwsze górki), jak również spędziłem dwa wieczory na prawdziwie hinduskim weselu, muszę przyznać, że było naprawdę “fat”.
Chandigarh
“Chandigarh jest jednocześnie stolicą dwóch sąsiadujących z nim stanów, Pendżabu i Haryana. Dosłownie “Chandigarh” znaczy “fort Chandi”. Miasto zostało zaprojektowane przez architekta Le Corbusiera w latach 50. XX wieku. Czandigarh znany jest z wysokiego standardu życia i znajduje się wysoko na liście najbogatszych i najlepiej rozwijających się indyjskich stanów i terytoriów związkowych.”
Cytat z wikipedia.pl
Piękny dom z pięknego miasta.
To co jednak zapamiętam naprawdę z Chandigarh jest dom, zaprojektowany przez znaną architekt z Chandigarh. Jest to jej własny dom. Jeśli wyobrażasz sobie dom, w którym wchodząc do każdego pomieszczenia mówisz “wow” to właśnie taki dom. Choć przed odwiedzeniem tego domu, nie potrafiłbym sobie tego wyobrazić… Robiłem zdjęcia jak szalony, ale i tak nie oddaję one piękna i genialności tego domu. Rzuć okiem. Dom nigdy nie został opublikowany, więc to będzie publikacja nie oficjalna
Mam nadzieję, że nie zostanę pozwany… To co mi naprawdę imponuje to wykorzystanie ogromnych możliwości, jakie daje drewno, cegła, mozaika, szkło etc. i połączenie tak różnych elementów i stylów w jeden, który jest tak bardzo spójny. Wiem jak trudno zrobić ładny projekt strony www, będąc web designerem. Żeby zaprojektować taki dom, trzeba być genialnym.
Wesele
Trudno mi ując wszystko co chciałbym napisać o weselu hinduskim. Było robione w obrządku Sikhów. Sama ceremonia w świątyni ponad godzinę. I była spokojna, śpiewowi towarzyszyły dźwięki bębnów.
To co mi utkwiło w głowie to obejście młodej pary 4 razy wokół świętej księgi, która znajduje się na głównym miejscu świątyni na podium, które jest pokryte kolorowymi tkaninami oraz błogosławiony deser zjedzony jeszcze w samej świątyni, ponieważ Sikhowie wieżą, że trzeba zjeść coś słodkiego, jeśli się zrobi coś dobrego
Podoba mi się to wierzenie.
Sikhowie noszą turban. Wierzą że turban jest darem od Guru. W ten sposób się identyfikują i manifestują swoją dumę i unikalność.
“Sikhizm jest rodzajem kompilacji islamu i hinduizmu. Z islamu pochodzi nie posiadający żadnego wizerunku ani wcieleń Bóg, który jednak posiada „miliony imion”. Z hinduizmu pochodzą praktyki medytacyjne, wiara w możliwość uzyskania bezpośredniej łączności z Bogiem poprzez medytację prowadzącą do oświecenia, wiara w reinkarnację, i wreszcie wiele innych, zewnętrznych przejawów kultu.”
Filmik
Standardowo filmik. Krótki, ale made by Cyprian
Zdjęcia
W mojej galerii znajdziesz zdjęcia w kolejności:
Wesele, Ceremonia, Piękny dom z pięknego miasta, Kasauli (górkę w Himalajach), no i mnie na wielbłądzie :-]
W środę 11 marca, odbywa się w Indiach dzień “Holi”, który jest wiosennym festiwalem, świętujący odrodzenie. Charakterystyczna cecha tego święta to oblewanie się kolorową wodą. Dlatego nie wiem jeszcze czy będę robił zdjęcia, ale na pewno przedstawię krótką relację.
Nie no, muszę zrobić zdjęcia…może pokryję swój aparat wodoszczelną masą z czegoś
7 Responses
Leave a Reply
- ¶ Check out post summary:
- Post in polish from previous version of my site.





obojętnie już czy Cię pozwie czy nie, dom jest przepiękny. I te stroje kobiet na weselu…bajer! Buziak
Fajni Ci Indianinowie
Nareszcie zrozumiałem dlaczego tak często mam ochotę na słodkie
. Twoje relacje sprawiają że już się nie mogę doczekać kiedy i ja będę mógł poznawać egzotyczne zwyczaje i kulturę.
Kolejne cudowności nam pokazujesz

Kobiece stroje boskie, za to panowie jakoś szaro wypadają.
Z pięknego domu, ku pewnie oburzeniu ogółu najbardziej podobała mi się łazienka. No dobrze, basen też.
Gdzieś tam przewinął się kot kanapowy – był niestandardowo wielki, czy to tylko złudzenie?
No Panowie szaro, bo Panowie mają mieć kase i jaja, Panie ładnie wyglądać
Koty mniej więcej takie same, choć pewnie ze znalezieniem gryzoni problemów nie mają
Mój przyjaciel Rajesh z Chandigarh zaprasza mnie do Indii (on i jego bliscy)…preekstem jest wesele Jego brata , które będzie w tym roku jesienią … Jak dotąd widziałam kilkaset fotek z tego niezwykłego miejsca…
))
Waham się .. waham , ale chyba coraz mniej
Weddings in Chandigarh are the best. When I was there, it lasted for three days, it was crazy, funny, there was dance, amazing food, alkohol and chill out as well. I recommend it.